Szereg rosyjskich mediów rozpowszechniło informację, opartą na blogu byłego członka Partii Regionów Aleksieja Żurawka, jakoby niektóre rejony obwodu chersońskiego cierpią z powodu powodzi. Według ich doniesień tereny są zalewane wodą wypływająca z zamkniętego Kanału Północno-Krymskiego. W rzeczywistości powódź, którą opisał Żurawko na swoim blogu, miała miejsce w kilku wioskach obwodu chersońskiego z powodu kilkudniowych ulew, i nie jest w żaden sposób związana z blokadą wodną okupowanego Krymu.

Zrzut ekranu ze strony ukraina.ru

Zrzut ekranu ze strony lenta.ru

„Ukraina zamienia się w pustynię”, „całkowite fiasko”, „strzał w stopę”, „Ukraińcom grozi śmiertelne niebezpieczeństwo” – tak media rosyjskie piszą o rzekomych konsekwencjach decyzji Ukrainy o blokadzie wodnej okupowanego Krymu.  Skutkiem zablokowania rzekomo są powodzie w obwodzie chersońskim.

Źródłem informacji został Ołeksij Żurawko, dawniej członek Partii Regionów, mieszkający obecnie w Moskwie, skąd komentuje różne ukraińskie wydarzenia dla rosyjskich mediów propagandowych. Żurawko dodał również, że jeśli Ukraina nie otworzy pilnie Kanału Północno-Krymskiego, „we wsiach wybuchną epidemie różnych chorób”. Również zadeklarował, że po powodzi nastąpi szereg katastrof ekologicznych w regionie.

Tę wiadomość rozpowszechniły: Rosja 24, Lenta.ru, TASS, Izwiestia, „Fiedieralnoje Agientstwo Nowostiej”,„Rosyjski dialog”„Politnawigator” i wiele innych mediów.

Zrzut ekranu ze strony gordonua.com

Zrzut ekranu ze strony 24tv.ua

Zrzut ekranu ze strony dsns.gov.ua

Zdjęcia podtopionych domów w obwodzie chersońskim na blogu Żurawki zostały zaczerpnięte z nagrania, które zostało zrobione przez lokalnego aktywistę i opublikowane na Youtube 10 czerwca 2019 roku. Na początku czerwca w regionie wystąpiły silne ulewy, które doprowadziły do zalania wielu gospodarstw domowych, w tym we wsi wspomnianej przez Ołeksija Żurawkę.

Urząd ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy w podsumowaniu za 7 czerwca 2019 r. zauważa, że „w dniu 6 czerwca w wyniku intensywnych opadów odbyły się podtopienia 150 gospodarstw domowych we wsi Nowa Majaczka w rejonie oleszkowskim. Na 7 godzinę podtopień budynków mieszkalnych nie ma”. Również w raporcie zauważono, że nie ma opadów, zaś poziom wody spada. Później, 14 czerwca 2019 r., resort ponownie opublikował informacje o powodziach we wsiach w obwodzie chersońskim. Powód jest taki sam – intensywne ulewy. Obecnie Chersońska Rada Obwodowa poprosiła Rząd Ukrainy uwzględnić w budżecie państwowym środki na budowę nowego systemu odwadniającego we wsi Nowa Majaczka.

Zrzut ekranu ze strony unian.net

Zrzut ekranu ze strony Ukrinform

Konsekwencje blokady wodnej na Krymie, które wymienił Ołeksij Żurawko dotyczą właśnie  okupowanego Krymu, nie zaś kontynentalnej części Ukrainy. W latach blokady anektowanego półwyspu wyrządza się „kolosalna szkoda kruchemu ekosystemowi Krymu”. „Miejscowi ogrodnicy zaznaczają, że po tym, jak woda przestała płynąć z kontynentalnej Ukrainy przez kanał, niepodlewane ogrody wyschły, a spółdzielnie działkowiczów stają się opuszczone, mieszkańcy Armiańska coraz rzadziej pracują na daczach” – pisze portal „Krym.Realia”.