Prezydent Litwy: Nigdy nie zaakceptujemy manipulacji historycznych przeciwko Polsce i Litwie

Dzisiejsza historia często jest narzędziem rewizjonistycznej polityki i manipulacji skierowanych przeciwko Polsce i Litwie; nigdy tego nie zaakceptujemy – podkreślił w środę (15.07) prezydent Litwy Gitanas Nauseda podczas uroczystych obchodów 610. rocznicy bitwy pod Grunwaldem na Polach Grunwaldzkich.

Zdaniem prezydenta Litwy „zwycięstwo wojsk polskich i litewskich pod Grunwaldem nauczyło nas budowy własnej państwowości, obrony własnej tożsamości, niezależności, wartości”.

„Bitwa pod Grunwaldem to stałe przypominanie faktu, że nie możemy pozwolić, by historia się powtórzyła. Musimy znajdować pokojowe rozwiązania wszelkich problemów, sporów i być gotowym stawiać czoło wszystkim pojawiającym się zagrożeniom” – powiedział Nauseda. Według niego „bezpieczeństwo będzie nadal kosztować, a inwestycje w obronę nie są kaprysem Polski i Litwy, ale egzystencjalną koniecznością”.

Jak podkreślił, „Polska i Litwa wiele osiągnęły, stając się członkami Unii Europejskiej i NATO, ale ta wizja nie jest ostateczna”.

„Kto by pomyślał, że w XXI wieku będzie możliwe użycie agresji militarnej w Europie i próba zakusów na suwerenność i integralność terytorialną niepodległych państw. (…) Niestety dzisiaj Ukraina i Gruzja nadal muszą ponosić koszty życia za swoje aspiracje i samostanowienie. Nasza pomoc jest dziś im potrzebna, jak nigdy dotąd” – powiedział prezydent Litwy.

Nauseda ocenił, że „dzisiejsza historia często jest narzędziem rewizjonistycznej polityki i manipulacji skierowanych przeciwko Polsce i Litwie”. „To jest coś, czego nigdy nie akceptujemy. To kolejny zaciekły bój, który będziemy musieli wytrzymać z Polską w obronie naszej historycznej prawdy” – zaznaczył.

Prezydent Litwy zauważył, że sojusz w NATO „to gwarancja bezpieczeństwa, a wręcz warunek przetrwania”. „Musimy dołożyć wszelkich starań, by dbałość Stanów Zjednoczonych o bezpieczeństwo Polski i Litwy pozostała niezmieniona. Obecność Stanów Zjednoczonych w Europie pozostaje zasadniczym warunkiem pokoju i bezpieczeństwa” – mówił.

PAP

Fot. Augustas Didžgalvis /wikipedia.org/