Fake od „Wiesti niedieli”: Rosjanie sami sobie są winni, że umierają przed przejściem na emeryturę

Źródło: Jurij Berszydskij dla The Insider

Przed częścią programu „Wiesti niedieli” poświęconą projektowi ustawy podnoszącej wiek emerytalny w Rosji, prezenter Dmitrij Kisielow wygłosił rozległy komentarz. Na stronie internetowej programu z jakiegoś powodu gonie ma, co jest dość niezwykłe w przypadku „Wiesti niedieli”. Z reguły słowa prezentera są traktowane jak świętość. Pełna wersja programu jest w Internecie. Komentarz rozpoczyna się od 31 minuty.

Krytykując organizatorów akcji protestacyjnych przeciwko podniesieniu wieku emerytalnego, Kisielow przechodzi do argumentów za nową ustawą (37. minuta programu). Argumentacja jest dość specyficzna:

[Opozycjoniści] „ćwiczą pewny polityczny infantylizm i operują dość chwytliwymi liczbami, np. 40% mężczyzn nie dożyje do emerytury. Ale spójrzmy na to i zrozummy, kto nie dożyje, a jeśli nie dożyje, to dlaczego, a kto do emerytury dożyj​e?

Teraz oczekiwana długość życia mężczyzn, którzy dożyli do wieku lat 60, wynosi 16 lat, czyli mężczyźni przechodzący dzisiaj na emeryturę, dożyją średnio do wieku 76 lat. Ktoś dłużej, ktoś krócej, ale średnio do 76. Ponadto, średnia długość życia w Rosji według światowych standardów szybko rośnie”.

Prawdomierz: półprawda

Liczba jest poprawna, ale ten wskaźnik wydaje się imponujący tylko w porównaniu ze średnią oczekiwaną długością życia po urodzeniu. Według ONZ średnia długość życia mężczyzn, którzy osiągnęli wiek 60 lat na świecie – z uwzględnieniem zarówno najbogatszych, jak i najbiedniejszych krajów – wynosi około 18 lat.

Oczekiwana długość życia w wieku 60 lat, populacja ogólnoświatowa, lata 1950-2050. Wykres zielony – obie płci, czerwony – kobiety, niebieski – mężczyźni.

Według tego wskaźnika Rosja w 2015 r. z wynikiem 15,2 lat zajmowała 176. miejsce na świecie (absolutnie najgorszy wynik – 13 lat – odnotowano w Sierra Leone, najlepszy – 23,4 lat – w Hongkongu). W połowie krajów świata średnia długość życia mężczyzn, którzy osiągnęli wiek 60 lat, przekracza 17,7 lat.

„Ale jak to się wiąże ze średnią długością życia mężczyzn w Rosji – 66,5 lat w 2016 roku? – kontynuuje Kisielow. – Proste. Średnią obniża fakt, że niewielu mężczyzn dożywa do lat 60. Ze 100 do 60 lat dożyje tylko 67 mężczyzn. Powodem głównie nie jest starość, ale pijaństwo, palenie, narkomania, szaleńcza jazda samochodem i wypadki drogowe, bójki, samobójstwa – z reguły po alkoholu, lekceważenie bezpieczeństwa i ogólna pogarda dla śmierci, co jest wpisane w naszą mentalność.

W końcu to wszystko jest do bólu znajome, prawda? Pod wieloma względami choroby 60-latków też są z tym związane. Dlatego do lat 65. w Rosji dożywa jedynie 57 mężczyzn na 100. Kto jest temu winien?”

Prawdomierz: nieprawda

Pomysł, że przyczyną wczesnych zgonów „w większości nie jest starość” jest oczywiście „mocna”. Jest mało prawdopodobne, że o kimś z tych, którzy nie dożyli do 60, można powiedzieć, że zmarł ze starości. Ale medycyna i statystyki nie znają takiej przyczyny śmierci jak „starość”. Więc z jakiego powodu w Rosji umierają jeszcze niestarzy mężczyźni?

Powody, które wymienia Kisielow – morderstwa, samobójstwa, wypadki – w statystykach medycznych nazywane są „przyczynami zewnętrznymi”. Udział takich zgonów w Rosji rzeczywiście jest znacznie wyższy, niż średnio w świecie, a w przypadku mężczyzn jest znacznie wyższy niż wśród kobiet (jak zresztą na całym świecie).

Standaryzowany współczynnik śmiertelności z przyczyn zewnętrznych w Rosji (kolor czerwony), USA (zielony), krajach UE-15 (pomarańczowy), UE-27 (niebieski) i Japonii (fioletowy), 1970-2012, na 100 tys. mieszkańców odpowiedniej płci

 

Na uwagę zasługuje gwałtowny spadek liczby takich zgonów w drugiej połowie lat 80., co najprawdopodobniej związane jest z kampanią antyalkoholową prowadzoną w ostatnich latach istnienia ZSRR.

Ale według statystyk głównym powodem śmierci mężczyzn w wieku produkcyjnym są choroby układu krążenia. Przyczyny zewnętrzne są na drugim miejscu, udział takich zgonów ma tendencję do spadku, wzrasta natomiast odsetek zgonów z powodu chorób zakaźnych i chorób narządów układu trawiennego.

Śmiertelność mężczyzn i kobiet w wieku produkcyjnym według głównych klas przyczyn zgonów, według danych za styczeń-czerwiec 2014 i 2015 r. w ujęciu rocznym, którzy zmarli w wieku produkcyjnym w przeliczeniu na 100 tys. osób w wieku produkcyjnym odpowiedniej płci. БСК – choroby układu krążenia, НО – nowotwory, ВП – przyczyny zewnętrzne, БОП – choroby układu trawiennego, БОД – choroby układu oddechowego, ИПЗ – niektóre choroby zakaźne i pasożytnicze, ПП – inne przyczyny

Jeśli chodzi o połączenie chorób z niezdrowym stylem życia, o którym mówi Kisielow, jest to kwestia kontrowersyjna. Nadużywanie alkoholu oczywiście nie w najlepszy sposób wpływa na układ krążenia, w ciele alkohol wytwarza aldehyd octowy, który ma działanie kardiotoksyczne. Ale żeby to zagrażało życiu, należy spożywać alkohol w dużych dawkach, podczas gdy w medycynie znany jest tzw. paradoks francuski: ci, którzy regularnie piją alkohol w małych dawkach (głównie wino naturalne), są mniej narażeni na niewydolność serca niż abstynenci. Oczywiście w Rosji mocne trunki są bardziej popularne niż naturalne wina, ale czy warto oskarżać o to wszystkich mieszkańców kraju, jak robi to Kisielow?

Statystyki również nie potwierdzają przypuszczenia, że ​​pijaństwo odgrywa decydującą rolę w złym stanie zdrowia mężczyzn. W latach kampanii antyalkoholowej, przy gwałtownym spadku liczby zgonów z przyczyn zewnętrznych, nie nastąpił taki sam spadek ogólnej liczby zgonów. Istnieje pewne zmniejszenie liczby zgonów, które jednak jest związane nie tyle z kampanią antyalkoholową, ile z dołkiem demograficznym: względnie małe z powodu wojny pokolenie weszło w wiek odpowiadający średniej długości życia w kraju.

Co więcej, powtórzymy, że oczekiwana długość życia mężczyzn, którzy osiągnęli wiek 60 lat w Rosji jest jedną z najkrótszych na świecie (w drugiej dziesiątce od końca), a przecież według Kisielowa wśród takich ludzi nie powinno być zbyt wielu osób, które zniszczyły sobie zdrowie pijaństwem, narkomanią i lekceważeniem własnego życia.

Według profesora Rosyjskiej Akademii Gospodarki Narodowej i Administracji Publicznej przy Prezydencie Federacji Rosyjskiej – Michaiła Kolontaja, który skomentował informację na temat długości życia „RIA Nowosti” (agencji należącej do grupy „Russia Today” zarządzanej przez Dmitrija Kisielowa), na długość życia mężczyzn wpływa kilka czynników: po pierwsze, niski PKB na jednego mieszkańca, niski dobrobyt, brak dostępu do dóbr materialnych, które zapewniają podtrzymanie zdrowia, po drugie, słaby poziom rozwoju medycyny, po trzecie, kultura spożywania i dbałości o zdrowie. Wskazuje również na niedostateczną kontrolę jakości żywności i wody, sytuację ekologiczną jako taką.

Ale Kisielowowi łatwiej jest winić samych Rosjan za to, że nie dożyją wieku emerytalnego.

Źródło: Jurij Berszydskij dla The Insider