Szereg rosyjskich i ukraińskich mediów rozpowszechniło fake o tym, że za czasu prezydentury Petra Poroszenki ceny na produkty spożywcze na Ukrainie wzrosły o 500%. W ten sposób wydania Ukraina.ru («Украина.РУ»),  „Rambler” («Рамблер»), „Gazeta.ru” («Газета.РУ») „ZNAJ.UA”, „Twój portal” («Твій портал») zinterpretowały słowa dyrektora Ukraińskiej Asocjacji Dostawców Sieci Handlowych – Ołeksija Doroszenki.

Zrzut ekranu ze strony Ukraina.ru

Zrzut ekranu ze strony Rambler

Zrzut ekranu ze strony Gazeta.ru

Zrzut ekranu ze strony Znaj.ua

Zrzut ekranu ze strony Twij Portal

W swoim poście na profilu facebook’owym Ołeksij Doroszenko rzeczywiście zaznacza poziom wzrostu cen na Ukrainie za ostatnie 4 lata. Odwołuje się w nim do danych Państwowej Służby Statystyki Ukrainy (dane w poście zostały sprawdzone przez StopFake – rzeczywiście odpowiadają rzeczywistości). Jednak media wyrwały słowa ukraińskiego eksperta z kontekstu.

Doroszenko bezpośrednio nie mówi o wzroście o 500%. Według przeanalizowanych przez niego danych, w porównaniu cen z grudnia 2014 roku z cenami w grudniu 2018 roku wyrosły one od 58% do 542%. Media rosyjskie i ukraińskie wychwyciły najwyższe wskaźniki, ignorując wszystkie inne przedstawione przez eksperta dane.

„Według oficjalnych informacji, przez 4 lata tylko cena kaszy gryczanej spadła o 6%. Wzrost wartości koszyka minimum socjalnego w tym czasie wyniósł 105%. Koszyk socjalny, składający się z 23 produktów, które kosztowały 450 hrywien (UAH) w grudniu 2014 r., w grudniu 2018 roku średnio kosztował 923 hrywny. Artykuły spożywcze w ciągu 4 lat zdrożały 1,7 razy, mięso i jajka – prawie dwukrotnie, produkty mleczne – 2,2 razy, chleb 2,8 razy, warzywa – 3,9 razy” – napisał Doroszenko.

Wśród wszystkich wyliczonych przez Ołeksija Doroszenkę produktów o 542% zdrożała tylko cebula: z 3 hrywien 10 kopiejek w roku 2014 do 16 hrywien 80 kopiejek w roku 2018. Zdrożenie reszty produktów zaczyna się od 58%.

Niektóre z ukraińskich środków masowego przekazu poinformowały (również powołując się na Ołeksija Doroszenkę), że ceny na produkty z koszyka minimum socjalnego wzrosły o 500%. Jednak sam ekspert twierdzi: „Wzrost wartości koszyka socjalnego za ten okres wyniósł 105%”.